44Zalety tego typu komputerów sprawiają, że warto wziąć pod uwagę ich zakup. Niebanalne kształty, eleganckie i gustowne obudowy, brak plątaniny kabli i wysoka jakość tych komputerów maja wpływ na to, że często spotykamy je nie tylko na recepcji, ale i w wielu biurach na całym świecie. Z powodzeniem można je przestawiać i przenosić w dowolnie wybrane miejsce. Komputery AiO zaprojektowano po to, by ułatwić codzienne przeglądanie Internetu, filmów czy zdjęć, obsługi aplikacji biurowych, czy nawet gier.

Zalety tego typu komputerów sprawiają, że warto wziąć pod uwagę ich zakup
fot dellcom

All-in-One okazują się być idealnym narzędziem pracy. Intuicyjne i bardzo proste w obsłudze, a przy tym niewątpliwie niezmiernie wygodne. W tych komputerach producenci stosują najczęściej duży, dotykowy ekran, o przekątnej przekraczającej 20 cali. Zastosowane nowoczesne rozwiązania, głównie energooszczędne procesory wpływają na to, że urządzenia te pobierają dużo mniej energii, niż tradycyjne komputery, są funkcjonalne, niezawodne i bardzo ciche. Wśród wiodących producentów komputerów All-in-One godnymi uwagi są te z  HP, Lenovo, Dell, Asus (więcej w temacie: http://businesshardware.pl/czy-all-in-one-zastapia-komputery-stacjonarne/). Głównymi cechami są bardzo wysoka jakość i rozdzielczość ekranu, najwyższe parametry podzespołów. Dla osób, którym wygodniej pracuje się z użyciem klawiatury niż ekranu dotykowego  wystarczy podpiąć do AiO klawiaturę.

Dziś tego typu komputery są dość drogie, ale po obliczeniu i zakupie urządzeń niezbędnych do funkcjonowania tradycyjnego komputera stacjonarnego różnica w cenie okazuje się niewielka. Bardzo duże znaczenie ma też wydajność, która zdecydowanie przewyższa tradycyjne pecety i laptopy ze średniej półki. Pomimo gwarancji i niewątpliwej bezawaryjności nawet w przypadku nieoczekiwanej usterki dostęp do wszystkich podzespołów jest banalnie prosty.

awatar autora
Adam Kaczmarek
Od zawsze czułem, że drzemie we mnie żyłka inżyniera. Kiedy inni grali w piłkę lub układali klocki, ja potrafiłem spędzać całe dnie nad rozkręconymi pecetami, sprawdzając, jak różne konfiguracje sprzętowe wpływają na wydajność systemu. Po studiach informatycznych zacząłem pracę w branży R&D, gdzie testowałem procesory i nowe układy GPU, co pozwoliło mi nabrać praktycznego doświadczenia oraz wyostrić umiejętność czytania między wierszami w technicznych specyfikacjach.