Rynek gier komputerowych na przestrzeni ostatnich lat rozwinął się błyskawicznie (kilka dodatkowych informacji pod linkiem: http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=86116). Popularne gry strategiczne, które pozwalały poruszać się animowaną postacią i zbierać diamenty czy inne przedmioty przekładające się na uzyskane punkty dawno przestały być już jedyną dostępną opcją. Obecnie znajdziemy bardzo dużo rozbudowanych gier pozwalających rozgrywać mecze piłki nożnej, budować swoją własną restaurację czy zająć się dekoracją wnętrz. Tradycyjne gry do instalacji na komputerze, coraz częściej, wypierane są przez gry społecznościowe umożliwiające kontakt z innymi użytkownikami.

Laptop Asus to doskonałe rozwiązanie w biznesie
fot asuscom

Graczom z powodzeniem wystarczy przeciętny laptop Asus czy innej popularnej firmy. Jak jednak wygląda sytuacja z firmami, które zajmują się projektowaniem tego typu gier? Otóż tutaj niezbędne są rozbudowane stacje robocze. Doskonałe karty graficzne i dźwiękowe, szybki procesor czy rozbudowana pamięć wewnętrzna są podstawą.

Komputery do tworzenia gier w branży określana są mianem stacji roboczych. Jeszcze niedawno były to przede wszystkim ogromne komputery stacjonarne. Czy obecnie laptopy Asus Pro mogą zamienić takie stacje robocze? Otóż producenci reklamują często swoje nowe laptopy właśnie jako stacje robocze. Ich parametry najczęściej odpowiadają jednak jakością komputerów stacjonarnych sprzed kilku lat.

Prostą grę z powodzeniem można więc napisać wykorzystując laptop Asus, jednak duże firmy częściej nadal korzystają z komputerów stacjonarnych. Dobra stacja robocza gwarantuje bowiem szybszą i dokładniejszą pracę. A konkurencja w branży jest ogromna, klienci wymagający. Gra, aby odnieść komercyjny sukces musi mieć znakomitą grafikę, dopracowane animacje, szybkie przejścia postaci. Dobra stacja robocza znacznie ułatwi więc pracę programiście.

awatar autora
Adam Kaczmarek
Od zawsze czułem, że drzemie we mnie żyłka inżyniera. Kiedy inni grali w piłkę lub układali klocki, ja potrafiłem spędzać całe dnie nad rozkręconymi pecetami, sprawdzając, jak różne konfiguracje sprzętowe wpływają na wydajność systemu. Po studiach informatycznych zacząłem pracę w branży R&D, gdzie testowałem procesory i nowe układy GPU, co pozwoliło mi nabrać praktycznego doświadczenia oraz wyostrić umiejętność czytania między wierszami w technicznych specyfikacjach.